10 kwietnia 2014

Aladynie! Uciekaj!

Nieregularnie miesiączkujesz, masz czkawkę, śnią ci się sowy, swędzi cię pomiędzy udami, byłaś nieposłuszna wobec męża, tańczyłaś lub słuchałaś muzyki? Ty piekielna nałożnico! Jesteś opętana przez dżina! O ile oswoiliśmy się z opętanymi przez diabła - wtedy, jak wiadomo, wykręcamy głowę o 360 stopni i mówimy po aramejsku - o tyle dżiny brzmią wciąż egzotycznie. Tymczasem wydaje się, że opętanych przez dżiny jest w krajach islamskich więcej niż opętanych przez diabła w krajach zachodu. Walka z dżinami jest jednym z priorytetów nowych władz Czeczeni. O 5 lat w Grozny działa Centrum Medycyny Islamskiej, założone przez osobistego lekarza prezydenta Czeczeni Ramzana Kadyrowa. Opętane (dżin, podobnie jak diabeł, czyha głównie na kobiety) mają do dyspozycji 15 imamów-egzorcystów. Dyżurujący duchowni mają pełne ręce roboty. W ciągu pierwszych 2 lat przyjęli 60 tys wiernych! Do częstych przypadłości należy zakochanie się dżina w mężatce, którą zazdrosny dżin namawia do opuszczenia swojego męża. Wtedy wkracza imam i paroma wersetami z Koranu załatwia sprawę. Islamskie egzorcyzmy są częścią większej całości, znanej jako medycyna proroka (tudzież prorocza). Jest to "medycyna" oparta na zaleceniach Koranu, gdzie groźne choroby leczy się solą, oliwą i miodem. Ze względu na cenę, pierwszym krokiem w walce z dżinem nie jest imam, a rożnego rodzaju roślinki. W Indonezji egzorcysta to wydatek około 12 dolarów, zaś mieszanka ziół chodzi już po 5 dolców. Na fali popularność prezydenta USA Baracka Obamy, który dzieciństwo spędził w Indonezji, jedna z bardziej chodliwych mikstur nosi nazwę Obaham.

J-nn znaczy coś niewidzialnego, ukrytego przed światem. Oczywiście w hadisach znajdziemy parę wyjątków. "Jeśli słyszysz szczekanie psów lub ryk osła w nocy, szukaj schronienia w Boga przed złem, bo one już widzą, to czego ty jeszcze nie widzisz". Najciekawszym źródłem wiedzy o dżinach są strony internetowe ludzi na tyle ciemnych, by wierzyć w klątwy i czary, a zarazem na tyle nowoczesnych by używać internetu. Islam-today twierdzi na przykład, że kobieta może "nabawić się klątwy"... depilując brwi. Wymienione w pierwszym zdaniu tej notki przesłanki pochodzą ze strony islamicexorcism.com. Znajdziemy na niej szereg bezcennych porad tyczących się walki z dżinami, w tym wskazówki jak odróżnić prawdziwego muzułmańskiego egzorcystę od udającego egzorcystę czarownika. Otóż czarownik.... pyta o imię twojej matki i używa cytryn. Szukając materiałów o dżinach doświadczamy prawa Poe w najczystszej postaci. Prawo Nathana Poe mówi, że ekstremalne formy fundamentalizmu są nieodróżnialne od parodii tegoż fundamentalizmu. Kiedy oglądam na youtube wywiad z dżinem, doprawdy trudno powiedzieć, czy mamy do czynienia z żartem i kpiną, czy z poważną produkcją osób, które w to wierzą. Kolejne filmy pokazują, że niestety z tym drugim.

Konsekwencje wiary w małe duszki, czmychające na dźwięk religijnych zaklęć, są zarówno zabawne jak i przerażające. W 2010 w Pakistanie chory na padaczkę mężczyzna przypłacił ten zabobon życiem, po tym jak miejscowy łowca czarownic, próbował przepędzić z niego chorobę przy pomocy metalowych prętów. Miesiąc temu zamordowano w Pakistanie nastolatkę, której dżin nie chciał opuścić, mimo zmuszania dziewczyny do picia wody z kilogramami soli. Dżiny które przybyły do nas w walizach imigrantów, także w Europie dają o sobie znać. Trzy lata temu Brytyjka zasztyletowała swoją własną córkę, próbując trafić mieszkającego w wątrobie dżina. Dwa lata temu w Belgi ruszył proces o zamordowanie młodej muzułmanki. Jej mąż, wraz z kumplami z Maroka, poddawał ją kilkutygodniowym egzorcyzmom (czytaj torturom). Pomimo rytmicznego bicia kijem w takt wersetów Koranu, zły duch najwyraźniej nie opuszczał kobiety, gdyż ta wciąż nie zachodziła w ciąże. Pogotowie, które wezwano do niereagującej już kobiety, odnalazło w jej płucach wodę, podobnie jak u kobiet zamęczonych w Pakistanie. Trzy tygodnie temu, w trakcie islamskich egzorcyzmów, swojego 3 letniego syna utopił Marcell Washington, mieszkaniec stanu Nowy Jork.

7 komentarzy:

  1. Trzy lata temu brytyjska wariatka zasztyletowała swoją własną córkę, próbując trafić mieszkającego w wątrobie dżina.

    Miała gin w wątrobie? W GB to chyba nic nadzwyczajnego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna notka, ale to "wariatka" o osobie cierpiącej na chorobę psychiczną jednak trochę razi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, nad sobą masz żart z mordowania dzieci, a mi się dostaje za słowo "wariatka" :) Świat jest niesprawiedliwy

      Usuń
  3. _w Belgii ruszył proces zamordowania młodej muzułmanki_

    Hmmm. Czyli zaczęto mordować młodą muzułmankę? Czy chodziło o _proces o zamordowanie młodej muzułmanki_?

    OdpowiedzUsuń
  4. Od wieków ludzie ludziom takie rzeczy robią, ale widzę, że sowom może się dostać i to jest chyba nowość. Więc nie jest dobrze być sową. Albo kobietą.

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja zwrócę uwagę, że władający Czeczenią z kremlowskiego nadania są przez rosyjską propagandę przeciwstawiani islamskim terrorystom (czytaj: zwolennikom_czkom niepodległości).

    OdpowiedzUsuń
  6. Błagam Michale, weź się za Dynamikę Bogactwa Rogera Hamiltona, która robi kasę na biednych ludziach kupujących tokeny do testów, a szarlatani robią na tym kokosy vide. MentalWay

    OdpowiedzUsuń