26 marca 2012

MLM i mercedesy

Twoi znajomi chcieli wciągnąć cię do interesu, rysując ci na kartce wykresy, opowiadając o zdobywaniu punktów i pieniądzach z niczego? Mamy tych samych znajomych. W sceptycznym świecie "piramidalna bzdura" odnosi się zwykle do energetyzujących ostrosłupów lub szalonych teorii na temat egipskich piramid. Piramida finansowa to także drink ze zmiksowanej naiwności i głupoty, wzmocniony pięćdziesiątką chciwości. Piramida finansowa to zdelegalizowany w cywilizowanych krajach model finansowy, oparty na strategii typu airplane game. Za metaforę służy tu rozgrywka dziejąca się na pokładzie samolotu, gdzie kapitan opowiada o swoim bogactwie nawigatorowi i drugiemu pilotowi. Oni też mogą być tak bogaci - wystarczy, że wejdą w jego biznes. Wpisowe to kilka stówek. Nawigator i drugi pilot opowiadają o interesie stewardesom i one także zgłaszają swój akces, a trójka z kokpitu dzieli między sobą ich wpisowe. Stewardesy wciągają w biznes wszystkich pasażerów i wtedy jest już jasne, że cały biznes polega właśnie na wciąganiu do interesu nowych frajerów i łupieniu ich przez starszych w hierarchii. Do jakiego rozmiaru może urosnąć ten proceder pokazuje przypadek Albanii z roku 1997. Z ponad 3 milionów wszystkich Albańczyków, swoje oszczędności w piramidach ulokowały 2 miliony, topiąc w nich 1,2 miliarda dolarów. Kiedy piramidy załamały się, a ich właściciele ulotnili z kraju, w wyniku zamieszek życie straciło kilkadziesiąt osób, a tempo wzrostu PKB całego kraju obsunęło się z +9% do -10%.

Kasowanie znajomych swoich znajomych to interes na tyle intratny, że nie tak łatwo uwolnić się od tej pokusy. Ponoć tylko stara babcia może uwierzyć w list głoszący, że aby dostać wygraną forsę wystarczy wpłacić nadawcy część przyszłej wygranej. Jeśli całą sprawę skomplikujemy, wytworzymy aurę elitarności, a przede wszystkim pokażemy się z mercedesem, wszystkie przedsiębiorcze głowy, z dolarami zamiast źrenic, oddadzą swoje pieniądze kapłanom MLM. MLM (marketing wielopoziomowy) tym bardziej przypomina starą, dobrą piramidę finansową, im większy nacisk kładzie na rekrutację nowych sprzedawców, zamiast na sprzedaż produktów. Czy werbowanie nowych ludzi, aby sprzedawali to co ty - a więc samemu tworzenie sobie konkurencji - miałoby sens gdyby tak naprawdę chodziło o sprzedaż? MLM tworzy struktury różne od piramidy finansowej, na samym widoku pozostawiając jednak iluzoryczne lecz nęcące jej elementy. Przystępując do jednego z większych MLM w Polsce. FM Group (u góry strony tradycyjnie baner z mercedesami) co prawda nie musisz płacić wpisowego, ale wtedy twoja działalność ograniczy się tylko do możliwości kupna wspaniałych produktów FM Group. Jest to np. buteleczka z płynem i naklejką "szampon do włosów", albo naklejką "płyn do mycia szyb". Aby było zabawnie taki szampon albo płyn, kosztuje od 2 do 6 razy drożej niż adekwatne produkty w zwykłym sklepie. Jeśli ktoś potrafi zarobić na sprzedaży takich rzeczy, to jest akwizytorskim geniuszem i żaden FM Group nie jest mu potrzebny. Gwóźdź imprezy stanowi prowizja od tego, co sprzedały wciągnięte przez nas osoby. Rekrutów przyciąga możliwość zarabiania na sprzedaży nie swoich, a cudzych produktów. Niestety ci nowi, którzy mieli zacząć sprzedawać na potęgę mają ten sam pomysł, co poprzednicy.

Konsumenckie skargi na firmy MLM to od lat pierwsza dziesiątka wszystkich skarg jakie spływają do NAAG. Z jakiś powodów nie sposób dotrzeć do bilansu, jakie to kokosy zbijają Polacy wciągnięci w sidła MLM - a jest to około miliona osób! Milion mercedesów nie pojawiło się ostatnio na drogach, więc chyba nie wszyscy odnieśli obiecany sukces. Znamy za to wyniki, chyba największego MLM na świecie - firmy Amway. Choć Amway obraca miliardami (32. największa prywatna firma w USA), miliony jej sprzedawców nic z tego nie mają. Sprzedawcom, którzy handlują wspaniałymi produktami Amawy’a, udaje się sprzedać jedynie 19% tego, co nabyli od giganta. Po tych danych Federalna Komisja Handlu zmusiła Amway do informowania zainteresowanych MLM, że większość z nich nie wyrobi nigdy choćby centa zysku, zaś pozostali mogą liczyć się z zarobkiem średnio kilkudziesięciu dolarów. Nie wiem jak jest w przypadku polskich firm MLM, jednak jako że są kopiami Amway trudno raczej oczekiwać czegoś lepszego. Ciężko orzec kogo bardziej oszukują neofici MLM, siebie czy innych. W MLM powszechnie wykorzystuje się relacje towarzyskie. Wykreowano nawet nowy, subtelny rodzaj molestowania - przełożony w pracy wykorzystuje swoją pozycje do wciągnięcia swoich pracowników w system hierarchii MLM. Ci którzy czekają na swoje mercedesy, nie zdzierżą krytyki. Z tego co zauważyłem nieprzychylny tekst o tym szemranym interesie, to gwarantowany nalot rozzłoszczonych, przyszłych milionerów. Doświadcza tego blog Anty-Lyoness, a także aperiodyk scjentystyczno-kulturalny, atakujący program BHC. Od kilkunastu lat toczy się proces wytoczony przez firmę Amawy twórcom polskiego dokumentu "Witajcie w życiu". Dziś seans nie robi już takie wrażenia, ukazując znane już skądinąd spotkania motywacyjne oraz techniki pozytywnego myślenia. Rażąca niegdyś naiwność stała się więc normą.

106 komentarzy:

  1. Otarłem się o Lyoness, właśnie element towarzyski był kanałem, przez który chciano mnie pozyskać (czytaj: naciąć na kasę). jakoś tak w połowie prezentacji zapaliło się czerwone światełko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj oj żeby Ci się w połowie życia czerwone światełko nie zapalilo Pozdrawiam Hanna G

      Usuń
    2. ciągnij po same kule hanno, nie pozdrawiam.

      Usuń
    3. Lyoness to prawdziwy przyklad piramidy finansowej, tez bylam zaproszona do tego typu firmy jednak jak mi powiedzieli ze mam zaplacic 9 tys zeby zacząć zarabiac to ich wyśmialam. Otóż lyoness korzysta na takich debilach bo debil wplaci a liderzy na gorze zarabiają. I twedy yaki debil szuka debila numer 2 zeby tez wplacil te 9 tys. Od roku Czasu zajmuje sie MLM LouPre, firma dziala od 10 czerwca 2014r. I po Roku dzialania uzyskała prestiżową nagrode MLM BUSINESS AWARDS przyznawana najlepszym liderom i firmom MLM. Odwolujac sie do artykulu. W MLM nie zarabia sie z niczego ... ZARABIA SIE Z KUPOWANIA PRODUKTOW. Firmy MLM inwestują w ludzi ktorzy polecaja sklep . My nikogo nie namawiamy , my proponujemy zmiane sklepu i produktów a nie sprzedawanie . To ze ktos sprzedaje to jego dobra wola, Network Marketerzy zarabiaja przez to ze kupują produkty u danego producenta, oraz przez To ze na bieząco poszerzają grono konsumentów. MLM to zywa reklama . Bardzoej oplaca sie inwestowac w ludzi niz reklame tradycyjna.

      Usuń
    4. UOKIK was też dopadnie hieny z LouPre, zgnijecie w pierdlu w sztumie

      Usuń
    5. Ja tylko powiem na przykładzie, jak mlm i film FM zmieniło mojego faceta na nawiedzonego fanatyka.
      Odwrócił się od większości swoich znajomych bo są "nic nie warci " ponieważ nie chcą wejść w biznes.
      Uznał ze jest teraz nowym człowiekiem i znalazł swoją drogę do szczęścia w marketingu.
      Pozbył się ze swojego życia osób które były negatywnie nastawione,ponieważ w życiu liczy się tylko pozytywne myślenie.
      Według mnie to sekta, która niszczy ludziom życie !

      Usuń
    6. Zgadzam się w 100%. Bliska mi osoba również porzuciła relacje z innymi, którzy nie wierzyli w tę pseudo drogę do sukcesu i coachingowe bzdury. Ktoś z kim kiedyś rozmawiało się po pare godzin dziennie, teraz nie chce nawet znaleźć chwili żeby raz na jakiś czas porozmawiać, bo musi poświęcić się samorozwojowi. Trzeba czekać, aż obiecane miliony w rok czy dwa się nie zrobią, to może wtedy tacy ludzie zejdą na ziemie

      Usuń
  2. Jest jeszcze jeden aspekt zarabiania na ludziach wchodzących w MLM: szkolenia. Dużo, dużo szkoleń. I książki, i webinary, seminaria itd. Zaczepiani o wydaną na szkolenia kasę MLM-owcy odpowiadają, że im się zwraca, bo to inwestycja w siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam skąd jest ta informacja, ale w przypadku Amwaja tym podobne bzdety, porady jak nabyć mentalność zdobywcy, stanowiły 30% przychodów firmy. Dziś spodziewam się na maila trochę tego typu materiałów, od zaufanego człowieka "z branży". Jak już nabędę to może gdzieś wrzucę, byśmy wszyscy mogli się pośmiać.

      Usuń
    2. To prawie jak niektóre uczelnie wyższe: zrób doktorat, aby móc zarabiać pracując na uczelni i ucząc ludzi, którzy chcą potem zrobić doktorat, żeby... :)

      Usuń
    3. Tylko po studiach dopiero okazje się czy znajdziesz po nich pracę , a jak nie to 5 lat w plecy :) , a z FM możesz zrezygnować po miesiącu jak widzisz że ludzie nie kupują :) i wydasz tylko 36 zł jedno razowo , a nie 1000 zł miesiecznie obliczajac wszystkie koszty studiowania

      Usuń
    4. Co za kretyn pisal ten artykuł. To musi być nieudacznik życiowy pierwsza klasa,który ma bardzo silnie rozbudowany syndrom opieki społecznej.
      Pamietaj,ze jak ty jestes nieudacznikiem to nie znaczy ,ze inni tez są takimi lewusami.Pewnie skonczyles studia i jesteś zrozpaczony,ze nikt ci ofert nie sklada za kilkanaście tysięcy na miesiąc.

      Usuń
    5. Czytam w 2016 roku. Cóż moi mili, młodzi dynamiczni, argument z brakiem pracy po studiach jest tak wyświechtany jak pierwsze wydanie biblii Amwaya. Mój "wykładowca" już w 1990 roku od niego zaczynał. Oj ktoś tutaj powinien dostać porządnie wpier...ol

      Usuń
    6. MLM zabrał mi na szczęście tylko półtora roku zycia. Broniłem mojej firmy rękami i nogami dopóki nie padła. Teraz próbuje sie podniesc, prezes opowiada kolejne bajki ale dzis bedac madrezjszy o to doswiadcznie bez trudu widze naciagane bzdury, ktore on opowiada by uwiarygodnic swoj "biznes". Masa kasy, której nie miałem wydana na szkolenia, spotkania, olanie biznesu tradycyjnego na rzecz iluzorycznej przyslosci w mlm. Dzis analizujac po kolei każdy biznes mlm łacznie z fm, nie mam wątpliwości, że jest to piramida finansowa, która sprzedaje marzenia. W "moim mlm-ie przodowalo nasmiewanie sie z placacych podatki w pl, z ludzi ktorzy nie chcieli wejsc smiano sie, ze sa betonami, pelikanami co łykaja wszystko i rycerzami z zakutymi łbami. Bo jest tylko jedna prawda ta nasza.

      Usuń
    7. No cóż, "bzdety" to dotyczą właśnie twierdzenia, że "30% przychodów firmy to porady jak nabyć mentalność zdobywcy."
      Amway nie zajmuje się praktycznie sprzedażą takich materiałów, robią to organizacje dystrybutorów. Niektóre z tym faktycznie przesadzały, stąd zapis w Kodksie Etycznym Amway, zakazujący nakłaniania dystrybutorów do zakupu "nieuzasadnionej ilości BMS" (biznesowych materiałów szkoleniowych). Gdyby Awmay zarabiał na tym 30%, skąd by się wziął w Kodkesie Etycznym taki zapis? Bez żartów. ;) Zresztą już sama liczba - 30% - jest podejrzanie okrągła i nie poparta ŻADNYMI źródłami. Liczba wzięta z sufitu.
      Znamienne jest, iż łądunek agresji i obelg pod adresem osób współpracujących z Amway wyraźnie wskazuje na "zjazd hejterów", jaki tutaj ma miejsce. No, ale jak się nie ma merytorycznych argumentów, to co pozostaje poza hejtem? :P
      Kiedyś pewien człowiek, który równie krytycznie myślał o mlm, napisał później książkę o zaletach tego biznesu, gdy go dobrze poznał i ZROZUMIAŁ. Nazywa sie Robert Kiyosaki a ksiązka to "Biznes XXI wieku. Jeśli ktoś chce zrozumieć naprawdę o co w tym chodzi, niech ją przeczyta, zamiast czytać wypociny hejterów.

      Usuń
  3. Mylisz podstawowe pojęcia- porównywanie programu BHC do MLM jest nieuzasadnione. BHC Apolandia to z założenia program społeczny.Dla grup którym ten program jest szczególnie dedykowany a więc dla emerytów,rencistów,epileptyków,samotnych matek nawet tych kilkaset zł w ciągu miesiąca to dużo.Od każdej darowizny opłaca się 10% prowizji która idzie na Fundację Apolandii,wpłaca się również samemu darowiznę jednej przydzielonej osobie według wspomnianego wcześniej planu.Więc nawet jeśli w kręgu obfitości ma się tylko 5 osób to suma otrzymanych darowizn znacznie przewyższa to co sami wpłacamy:)

    Oprócz opcji aktywnej funkcjonuje bierna,uczestnicy bierni czyli tacy którzy nie chcą lub nie mają możliwości zapraszania znajomych i rodziny do programu czekają cierpliwie nie ponosząc żadnych kosztów aż administrator "podepnie" ich pod aktywnych tak aby na starcie mieli od razu co najmniej 2 darczyńców.Dopiero gdy mają już ich zagwarantowanych są aktywowani w systemie i wnoszą opłatę rejestracyjną oraz wpłacają pierwszą darowiznę.Poza tym nawet uczestnicy aktywni nie muszą zapraszać nikogo do programu.Jeśli będzie się ich dużo rejestrować to będą podpinani pod siebie automatycznie,tworząc kolejne kręgi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno Lyoness, jak i BHC nie są ofertami MLM. Niestety stoi za nimi ta sama filozofia i ten sam pomysł. Odnosi się do nich też znaczna większość uwag jakie wytaczam w tekście. Nawet twój oblukrowywany opis (eh, te samotne matki) niechcący zdradza absurdalność idei BHC. Jakim cudem pożyczając między sobą pieniądze, z czego parę procent spływa na konto BHC, możecie wygenerować dla siebie zysk? To tak jakbym z siostrą wymieniał się pożyczkami, jeszcze procent odtrącał matce i liczył, że w ostatecznym rozrachunku ja i siostra będziemy mieć więcej forsy niż na początku :)

      Jeśli MLM jest dla naiwnych, to w BHC apolandia uwierzą już tylko bardzo naiwni. Polecam wam poprawić system, bo na razie jest zbyt przejrzysty. Wiele MLM jeszcze się jakoś stara ukryć swój pomysł na łupienie ludzi. W tym wypadku to już jazda po całemu, raczej milion osób się na to nie chwyci.

      Usuń
    2. Wszystkim którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem i pomimo tego że byli na stronie Apolandii,poczytali cokolwiek i jednak nic nie zrozumieli polecam następujący eksperyment:

      Zarejestrujcie sie w programie i zaproście np. 5 osób.Potem napiszcie do Apolandii że chcecie żeby zostali ułożeni tak żeby na trzecim poziomie czyli waszym kręgu obfitości było jak najwięcej osób,w tym przypadku proste zasady matematyczne programu oznaczają że będą to 3 osoby.

      Otrzymacie więc od każdej z tych 3 osób darowiznę w wysokości 30zł.Zalogujecie sie na wasze konta bankowe i zobaczycie 3 przychodzące darowizny od 3 osób które zaprosiliście do programu.Jeśli te 3 osoby będą chciały kontynuować udział w programie i zaproszą kolejnych ludzi to na konto bankowe każdej z tych 3 osób wpłyną pieniądze od ich własnych darczyńców.Dopiero wtedy te 3 osoby wpłacą wam drugą "ratę"-60 zł i tak dalej według Planu Darowizn aż do tego miliona który można uzyskać po kilku latach albo wcześniej,zależy od ilości uczestników.Od sumy otrzymanych w danym miesiącu darowizn wpłaca sie 10% prowizji na potrzeby zasygnalizowane na forum ogłoszeniowym/fundację.

      I tak właśnie działa program BHC Apolandia. Każdy uczestnik otrzymuje przydzieloną mu jedną osobę której wpłaca darowizny a otrzymuje ich wielokrotność od zorganizowanej przez jego samego lub z pomocą Apolandii grupy jego darczyńców. Na podanym powyżej przykładzie widać jak to działa gdy ma sie 3 osoby w kręgu obfitości.A może być ich maksymalnie 216.Już nie czekajmy na ten milion,pierwsze dwie "raty" darowizn które otrzymalibyście od takiej grupy to 216*30 zł i 216*60zł.Czy to już nie jest ogromna jak na polskie warunki suma?

      Usuń
    3. Błagam. Wymieniacie się między sobą pieniędzmi, oddajecie z tego 10%, a na koniec wszyscy macie więcej?

      Usuń
    4. Właśnie po to aby wyeliminować ten problem powstał drugi etap abonamentowy.W ten sposób nie ma końcowych ogniw w programie BHC

      UOKiK już program BHC opiniuje i jak na razie nic nielegalnego ani szkodzącego potencjalnym użytkownikom nie znalazł.Jak na razie pod wpływem UOKiK zmienił sie tylko sam sposób przekazywania danych personalnych,co do samego systemu zastrzeżeń nie ma.A ten organ nie zajmuje sie tylko tym czy dana rzecz jest legalna ale też tym czy w jakikolwiek sposób może konsumentom zaszkodzić nawet jeśli z prawnego punktu widzenia wszystko jest ok.Do nich też możesz w tej sprawie napisać albo zadzwonić na infolinię.

      Usuń
    5. Mylisz pojęcia. To, że coś jest "legalne", wcale nie oznacza, że jest "opłacalne", "nieszkodliwe" czy "sensowne". Od 5 lat opisuje na tym blogu różne bałamutne procesy i prawie wszystkie są legalne.

      Usuń
    6. Jak pojawi sie pismo z UOKiK potwierdzające legalność i przejrzystość Apolandii to będzie znaczyło że UOKiK wspiera piramidy finansowe?O takie pismo ludzie z Apolandii napisali podanie do tego urzędu i zostało ono przyjęte.

      Usuń
    7. no po prostu nie wierzę, że tak ludzie myśleli w 2012 roku... nosz ja pier....lę

      Usuń
  4. Aha, czyli tworzą się kolejne kręgi "aktywnych" którzy tworzą kolejne kręgi, a każdy musi wpłacić kaucję...

    Znam podobny system, który opierał się na wykupywaniu podstron pewnego portalu. Należało wykupywać co miesiąc pięciu podstron i sprzedawać je pięciu chętnym; ci musieli co miesiąc wykupywać pięć następnych podstron i sprzedawań następnej piątce. Jeśli udało ci się utrzymać ten system przez rok, zaczynasz otrzymywać pensję stanowiącą 10% wszystkich wpłat. Im wcześniej zaczniesz tym więcej dostaniesz. Haczyk tkwił w pojęciu "Aktywnego sprzedawcy" który miał prawo do dożywotniej pensji pod warunkiem, że nie tylko ani razu mnie zapomniał przez rok wykupić pięciu podstron, ale też żadna z osób które wciągnął nie zapomniała o tym warunku. Niestety stopniowo imperium sprzedawców urastało w ciągu roku do ponad tysiąca osób, często znajdowanych na gwałt, byle do trzydziestego zdążyć znaleźć tą piątą osobę, czasem niezupełnie przekonanych do interesu, i jeśli jedna z nich nie wykupiła pięciu domen w którymś miesiącu, to założyciel piramidy nie dostaje nic. Nie słyszałem aby ktoś w Polce załapał się na taką pensję, a z prostego wyliczenia wychodziło, że do centrali w ciągu roku mogło spłynąć nawet kilkanaście tysięcy złotych z jednej piramidy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jest chyba z super zyskownym klikaniem na banery, czy oglądaniem reklam w internecie. Wielkie pieniądze za nicnierobienie. Niestety, kiedy zbliża się do minimalnej sumy po osiągnięciu której można wybrać pieniądze, reklamy przestają się wyświetlać :)

      Usuń
    2. Oto opis działania programu BHC zacytowany z innego forum.Proszę wskazać mi gdzie tu jest możliwe jakieś oszustwo bo nie rozumiem gdzie ono może być:

      "Teoria wygląda następująco- uczestnik programu zaprasza na swój pierwszy poziom 6 osób lub są mu one dopisane.Na pierwszym poziomie może być max 6 osób.

      Następnie każda z tych 6 osób zaprasza swoich 6 lub są im one dopisane i na drugim poziomie masz 36 osób.Każda z tych 36 osób zaprasza swoich 6 i na trzecim poziomie masz 216 osób.

      Wszystkie osoby z Twojego trzeciego poziomu wpłacają Ci darowiznę,taka jest zasada.Otrzymujesz więc 216* 30zł= 6480zł,dokładnie tyle wpływa na Twoje konto.Z tego 10% wpłacasz na Forum Pomocowe i pomagasz potrzebującym.Zostaje całkiem sporo prawda?A to dopiero początek.

      Następnie tych 216 osób zaprasza swoich znajomych do programu lub są im oni dopisywani według podanego wyżej schematu.Załóżmy że po 2 tygodniach 100 osób z Twojego 3 poziomu ma już zorganizowanych swoich darczyńców od których otrzymali pieniądze.Wtedy tych 100 osób wpłaca Ci drugą ratę czyli 60 zł.Otrzymujesz więc na konto: 100*60zł= 6000 zł.Wpłacasz 10% tej sumy na Forum Pomocowe.

      I tak dalej według Planu Darowizn:

      http://bhc.apolandia.com/plan-darowizn-oplaty.html

      Zasada jest taka- Tobie przydzielona zostaje jedna osoba której wpłacasz darowizny według planu a wielokrotność otrzymujesz od swojej grupy organizowanej w podany wyżej sposób.Darowizny przydzielonej osobie wpłacasz tylko wtedy gdy sama otrzymałaś już pieniądze które pozwalają na dalsze wpłaty.Jeśli nie będziesz mieć żadnych darczyńców w ciągu 3 miesięcy masz zagwarantowany zwrot swoich wpłaconych 30zł.

      Pomyślcie o Forum Pomocowym- jeśli w ciągu miesiąca kilka tysięcy osób w Polsce otrzyma 6000 zł darowizn to 10% z łącznej ich sumy pozwala pomóc naprawdę wielu ludziom którzy na Forum zgłoszą sie po wsparcie.W programie BHC uczestnik sam zyskuje ogromne pieniądze a do tego 10% prowizją wspomaga innych.Czyż nie jest to wspaniały system?Pytanie retoryczne."

      Usuń
    3. Wpłaty pomiędzy uczestnikami to pierwszy etap który zakończy sie gdy do programu zapisze sie minimum 10 000 osób.Etap drugi jest abonamentowy,poza tym w programie będzie można brać udział wielokrotnie więc nigdy sie nie skończy.Teraz tytani intelektu,łowcy piramid niech wskażą gdzie tu jest możliwe oszustwo.

      Usuń
    4. Błagam. Jeśli na wymianie między sobą pieniędzmi ktoś zarabia, jak mówisz 6 tys zł, to ktoś do cholery musi te 6 tys stracić. Jeśli w ostatecznym rozrachunku ktoś jest na plusie, to ktoś musi być na minusie. To jest matematyka, pierwsza klasa szkoły podstawowej. Jasio wymienia się jabłkami z Krzysiem, po czym Krzyś ma ich więcej niż na początku. Mnie Pani w przedszkolu uczyła, że jeśli Krzysiu ma więcej, to znaczy że Jasio musi mieć teraz mniej. Jeśli uczestnicy programem BHC mi nie wierzą, nim zaczną wymieniać się pieniędzmi, niech zainwestują w kosz jabłek i poeksperymentują. Nich sprawdzą, że choćby nie wiem jak skomplikowanie się tymi owocami wymieniali, nie uda im się sprawić by wszyscy mieli więcej niż na początku. A ty ciekawy ze swoimi reklamami dziadostwa zrób fruuuu i odfruń stąd po tęczy do krainy jednorożców w której najwidoczniej żyjesz.

      Usuń
    5. Naprawdę masz problem panie Łaszczyk.Program BHC to jest właśnie prosta matematyka na poziomie szkoły podstawowej.Powyżej jest opisane jak działa program i tak właśnie działa,dokładnie tak.

      Jeśli masz problem z matmą to idź do mamy,usiądź jej na kolanach i niech ci wytłumaczy.Bo naprawdę masz potężne problemy z rozumieniem matematyki skoro nawet po takim podaniu ci pod nos opisu nic z tego nie rozumiesz.

      Czy według ciebie w UOKiK też pracują ludzie nie potrafiący liczyć na poziomie dziecka z podstawówki?Bo przez rok czasu,odkąd dostają maile w tej sprawie od podobnych tobie i temu pseudonaukowcowi z Aperiodyka nie znaleźli tu ani piramidy ani jakiegokolwiek oszustwa.Może idź do nich osobiście i wytłumacz że błądzą bo ty wiesz lepiej,doznałeś prawdy objawionej?Najlepiej idźcie tam razem z tym Aperiodykiem.

      Pobieraczek dostał karę od UOKiK bo chociaż ta firma formalnie działa zgodnie z prawem to jednak oszukuje ludzi.Apolandia nikogo oszukać nie może więc i ten urząd nic podejrzanego sie tutaj nie dopatrzył.A ma obowiązek reagować kiedy nieprawidłowości widzi.

      Tak w ogóle jesteś jakimś kolegą tego Aperiodyka pseudonaukowca?Bo on poleca twoją stronę na blogu Apolandii.

      Usuń
    6. Różni ludzie trafiali się na tym blogu. Pamiętam człowieka który przekonywał mnie, że Hillary Clinton jest kosmitką. Byli też ludzie wyśmiewający mnie za to, że nie pijam własnego moczu jak oni. Od dziś plasujesz się w czołówce. Wszyscy wpłacają po 30 zł i każdy dostaje po 6000 zł? Mmmm, tak, a materace na ścianach śpiewają im piosenki. Ty uważasz, że to cudowny system dzięki któremu wszyscy możemy być milionerami, a ja, że to łupienie nowych przez wciągających ich do programu ludzi. Pozostańmy przy swoich zdaniach.

      Usuń
    7. Z opisu systemu wynika w jasny sposób że nie możliwości żeby ktokolwiek został tu w jakikolwiek sposób złupiony.Podobnie jak nawiedzony Aperiodyk nie rozumiesz opisu programu nawet jak ci go pod nos podstawić.Ale to już nie Apolandii wina że niektórzy nie są w stanie ogarnąć prostej matematyki na poziomie podstawówki.

      Skoro sugerujesz że ma tu miejsce łupienie ludzi czyli oszustwo to oznacza że powinny zareagować odpowiednie organy- UOKiK,policja,skarbówka itd.W ciągu ostatniego roku nie było żadnej reakcji chociaż różne nawiedzone Aperiodyki wysyłają non stop maile do urzędów i policji.Reakcji nie było bo nie ma tu oszustwa.

      Dlaczego oskarżasz legalnie działającą firmę o oszustwo?Być może kiedy pojawi sie pisemne zaświadczenie z UOKiK o legalności programu na które wszyscy czekamy pani Jola,pomysłodawczyni Apolandii skieruje sprawę przeciwko kilku Aperiodykom do sądu ponieważ dopuszczają sie oni pomówienia.

      Może jednak odpowiesz mi na proste pytanie- dlaczego skoro to oszustwo żaden organ nie reaguje chociaż na pewno już o tym wie i to od roku?Skoro taki z ciebie ekspert od piramid finansowych powinieneś mi odpowiedzieć.

      Następne pytanie i tutaj też liczę na odpowiedź- dlaczego ludzie którzy już sie do Apolandii zapisali nie zgłaszają nigdzie oszustwa?Gdzie masz na jakimkolwiek forum skargę na Apolandię?Kiedy jest oszustwo to ludzie robią wszystko żeby inni sie o tym dowiedzieli a tutaj oszukanych nigdzie nie widać.Pewnie dlatego że nikt tu oszukany zostać nie może no ale ty masz na pewną inną teorię.

      Czekam na odpowiedzi na te 2 pytania o geniuszu matematyczny.

      Usuń
    8. @ ciekawy - głupiego udajesz? Przecież w takim systemie centralizowania pieniędzy nie chodzi o oszustwo czy łupienie (ludzie wchodzą w to dobrowolnie), tylko o naruszenie monopolu państwa na organizowanie tego typu zabaw. A ślimaczenie się UOKiK jest żenujące.

      Usuń
  5. /well mój ojciec kiedyś padł ofiarą takiej piramidki. Działała w latach 90tych. Potem wszystko się załamało i tata stracił 2000zł, które powinna wpłacić jego chrześnica, która w to też wciągnął i od tego czasu obrażeni na siebie unikają się na rodzinnych imprezach. W każdym razie wina jest zawsze po obu stronach, z obserwacji wiem, że tacie lampka zapaliła się zdecydowanie za późno (wtedy gdy przeczytał w gazecie, że ta firma to piramidka). Mamie i mnie zapaliło się od razu, że coś jest nie tak, jak to możliwe, że masz zarobić poprzez tylko wciąganie w coś innych ludzi?
    Ogólnie tatę zmanipulowano w jakiś sposób , bo naiwny to on na co dzień nie był. Minus taki, że dał się w to wciągnąć i za późno się wycofał, tracąc kasę.
    Jakieś 2 lata temu, rodzice wymieniali okna w naszym starym domu. Zaprzyjaźnili się z właścicielem firmy okiennej. Po jakimś czasie zadzwonił ten Pan z propozycją wspólnego interesu. Rozmawiał z mamą przez telefon, bo taty nie było. Wyglądało to ewidentnie znowu na coś piramido-podobnego, więc odcięliśmy się od tego Pana i jego propozycji.
    Jak to mówią mądry polak po szkodzie...jeszcze nikt nikomu nic za darmo nie dał, dlatego ja nie wierze w tego typu rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, zatem poradnik - jak rozpoznać piramidę finansową - dla WSZYSTKICH.

      Po pierwsze - w piramidzie finansowej NIE MA produktów, które muszą spełniać WSZYSTKIE 3 warunki:
      a/ można go zużyć na własne potrzeby - a więc jest to konkretny, użyteczny produkt a nie jakaś "tirritonga", z którą nie wiadomo co zrobić;
      b/ można go sprzedać z zyskiem - a więc jest to produkt użyteczny także dla innych;
      c/ można go w określonym czasie ZWRÓCIĆ i otrzymać PEŁEN zwrot pieniędzy - jest to tzw. gwarancja satysfakcji klienta; ciekawostka - hejterzy często biją pianę, że w marketach są produkty "lepsze" od "badziewia" z mlm a takiej gwarancji nie posiadają - a kuku ;P;

      Po drugie - dochody w piramidach finansowych pochodzą z werbunku, czyli płaci się "od głowy";
      dochody w mlm pochodzą WYŁĄCZNIE z obrotu produktami, zatem nie ma znaczenia ile osób/podmiotów będzie w sieci, tylko jakie będą robić obroty na produktach; możesz mieć 500 osób/podmiotów w sieci i zarabiać 100 zł a możesz mieć 100 osób/podmiotów i zarabiać 10 tys. zł;

      Po trzecie - w piramidach finansowych NIE MA mozliwości przeskoczenia w dochodach osób, które weszły w sieć przed nami; w bisnesie mlm JEST taka mozliwość, dzięki POZIOMOWI ODERWANIA, czyli poziomowi, na którym obroty, które wytworzyliśmy nie są już dodawane do obrotów osoby, która nas w to wprowadziła.

      Usuń
  6. Autor tego postu myli piramidki finansowe (które rzeczywiście są głupotą) z firmami MLM wśród których jest wiele dających zarobić konkretne pieniądze (z pewnością nie wszystkie). Ciekawa jestem ile takich firm przetestowałeś na sobie, że głosisz takie nieomylne osądy? Mógłbyś podać przykłady w jakich działałeś i się nie sprawdziły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje jak i twoje doświadczenia z są nieistotne. Liczą się dane statystyczne.

      Usuń
    2. A moze to po prostu zazdrosc autora,ze komus sie udaje? Na swiecie jest miejsce dla kazdego kto sie urodzi i kazdy moze zarabiac jak chce jesli nie lamie prawa.Piramidki sa nielegalne,mlm-y dozwolone.I tyle w temacie.Po co tracic swoja energie na rozsiewanie jadu?Lepiej isc do zwyklej pracy,skoro mlmy sa be i dac pieniadze na dobroczynnosc jesli sie chce zbawiac ludzkosc.

      Usuń
  7. No masz racje myslicielu... Szkoda tylko, ze masz bardzo blade pojecie o MLM. Zobacz na amerykanska firme ACN, Jej sukces oparty jest na MLM, co do polskíej firmy fm group, nie zajmuje sie osobiscie tym mlmem, ale firma bardzo dobrze sie rozwija z tego co widze, a jej produkty sa dobre. Poza tym w MLM nie chodzi o produkt, ale tacy ludzie jak Ty nie zrozumieją tego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Powyższy anonim to mój znajomy który należy do sekty "FM GROUP POLSKA" i niestety kłamie iż nie działa w mlm'ie, ale przecież cała firma oparta jest na kłamstwie i sztuczkach ze złotych myśli NLP...
    Pozdrawiam redaktora niniejszego bloga.
    MD

    OdpowiedzUsuń
  9. hmmm pokarz i udowodnij kłamstwa firmy FM Group.KONKRETY PROSZĘ. Bo oskarżyć i zmieszać z błotem każdy potrafi.
    i co masz na myśli pisząc złote myśli NLP?. Używasz ciągle jakiś haseł, gdyż ładnie brzmią, a nawet nie wiesz co one oznaczają. Poczytaj wpierw czym jest programowanie Neurolingwistyczne, a potem rzucaj hasła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pokaż miało być

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za ten artykuł, z przyjemnością przeczytałem. Zapraszam do wątku gdzie od trzech lat łamzujemy się z fanatykami MLM - którzy zresztą po krótkim czasie znikają (rozczarowanie brakiem zysków)- a zastępują ich następni kandydaci na arabskich szejków.

    http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=4999549&start=16440

    OdpowiedzUsuń
  12. Bezwględny Łupieżca14 września 2012 11:55

    Prawda o MLM jest jedna - i dotyczy kazdej aktywnosci biznesowej - trzeba mocno zap....dalac, zeby odniesc sukces. Pierdoly z pasywnym dochodem to zwykly bullshit, a opowiesci o nic nierobieniu na najwyższych poziomach networku to mit...

    ...to jest praca jak kazda inna, tylko wiecej tu manipulacji ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam okazje być wczoraj na takim spotkaniu jak to łatwo można zarobić kaskę... przed spotkaniem oczywiście nie chcieli nawet uchylić rąbka tajemnicy... co już było podejrzane... Naprawdę w bardzo profesjonalny sposób chłopak przedstawiał jak on sam się dorobił kokosów, w sposób dochodu pasywnego oczywiście, żyje jak król i jeszcze mercedesa dostał za darmo! jak się zdecydujesz to jeszcze będziesz mi wdzięczny że dałem Ci możliwość na lepsze życie! ciekawe tylko czemu zaczął robić się nerwowy i zmieniać szybko temat jak zaczęłam mu zadawać bardzo niezręczne dla niego pytania o szczegóły?pewnie nie chciał żeby 2 osoby które tam jeszcze były też się zorientowały o co chodzi, bo już miał ich w garści... Ja nie wiem czy na szkoleniach o których wspomniał uczą robienia takiej wody z mózgu? ja mogę się zgodzić, że można na tym zarobić ale trzeba zapierdalać!jak wszędzie a do tego posiadać zdolności jak zamotać proste rzeczy żeby wcisnąć ciemnotę! nie każdy potrafi... Powiem jeszcze że takie auto za darmo to ja też mam :-D i to jak się zorientowałam na dużo lepszych zasadach (chociaż do tej pory myślałam że w większe gówno wpaść nie można)a i mam chociaż takie jakie chciałam a nie przymus mercedesa!:-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie daję za darmo auta błędne myślenie :) Owszem dają auto ale za pracę

      Usuń
  14. MLM - to pieniądze za reklamowanie produktów firmy. Pani która siedzi przy kasie w supermarkecie sobie w mlm nie poradzi, ponieważ nie dlatego wykonuje taką pracę, że cały świat jest przeciwko niej,i tylko dlatego nie jest właścicielką sieci dyskontów. A jest po prostu do niczego, no prawie do niczego bo potrafi przecież wydać resztę. Mlm to biznes jak każdy inny, tylko rzadziej niestety wychodzi od innych przedsięwzięć. Chyba dlatego, że nie wymaga praktycznie żadnych inwestycji i dlatego nie tylko kasjerka z supermarketu ale i chłopak ze szmatą z myjni próbuje stać się dystrybutorem perfum efekt będzie wiadomy, a później mają pretensje do całego świata. Z osób które startują w tym biznesie kasę zrobi 1 procent. Interes chyba tylko dla najlepszych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zarabiam jeszcze kokosów ale jestem na poziomie 6% co daje mi teraz od 60 do 100 zł prowizji za reklamowanie kilku produktów. Sam kupuję te produkty za wartość około 100 zł co miesiąc, z czego wynika, że mam je ze znaczną zniżką i to już w cenie hurtowej.

      I Powiem wam, żaden supermarket nie da wam takiego rabatu za to że przyprowadzicie nawet 100 osób razem na zakupy!!!

      I powiem wam, że lubię być tym frajerem mlm :)

      PS. Takie same produkty i tak bym używał tylko drożej..Po co przepłacać ???

      Usuń
  15. I jeszcze jedno. Ktoś napisał, że jego tata wtopił 2000 zł. Wtopić to można 200 000 zł. 2000 to może kosztować kolacja. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje kolacje kosztują 4000... a co...

      Usuń
  16. Wszystko pieknie, wszystko super ale przeprowadzmy takie proste doswiadczenie w znacznie mniejszej skali. Wtedy moze pan od BHC zalapie dlaczego jest to zwykly przekret na ktorym ktos sie dorobi ale na pewno nie wszyscy.

    Zalozmy ze wdrazamy ten system na wysepce gdzies na Pacyfiku, u brzegu ktorej w skutek katastrofy statku znajduje schronienie 1297(6^4+1) osob. Wysepka jest bardzo mala i rosnie na niej tylko kilka palm kokosowych i po zebraniu owocow okazuje sie ze kazda ma po TYLKO jednym kokosie. Tak jak w realnym systemie ekonomicznym wiec, ilosc ludzi i srodkow jest w danym momencie ograniczona. Jeden(nazwijmy go X) z rozbitkow wpada na pomysl jak przezyc i najesc sie do syta, namawiajac swojego przyjaciela(Y) aby namowil 6 osob(Z), aby oddaly mu swoje kokosy w tym jednego kokosa musial by oddac jemu, a zebrane kokosy przekaze najbardziej potrzebujacym rozbitkom. Kazdy Z namawia kolejne 6(V) osob do tego samego bo wtedy tez beda mieli dla siebie po 5 kokosow i zwieksza sie ich szanse, pomagajac tym samym potrzebujacym. Pan Y ma wiec 6-1=5 kokosow, panstwo Z ktorych namowil ma rowniez po 5 kokosow czyli w sumie 6^2-6=30 kokosow a osoby V namowione przez Z ktore namowil pan Y(ktorych bedzie 6^2 czyli 36) takze dostaja siebie po 5 kokosow na glowe, plus po jednym dla Z czyli 6^3-6^2=216-36=180 kokosow. Liczba osob ktore maja kokosy to:

    6+36+216=258

    Tym samym liczba osob ktore zostaly bez srodkow do przezycia to:

    1296-258=1038

    Teraz policzmy kokosy posiadane przez osoby Y,Z i V:

    5+30+180=215

    Jak pamietamy pam X od ktorego wszystko sie zaczelo dostawal od kazej wciagnietej szostki uczestnikow po jednym kokosie, ma wiec:

    od pana Y - 1 kokos
    od panstwa Z - 6 kokosow
    od panstwa V - 36 kokosow, co daje nam sume 43 kokosow

    W przedstawionej sytuacji przy zastosowaniu mechanizmow BHC 1038 osob, pozostaje bez srodkow do przezycia jesli ratunek nie nadejdzie w ciagu kilkunastu dni, w momencie kiedy 258 osob Y i Z ma do podzialu 215 kokosow, a sprytny pan X nie bedzie wiedzial co zrobic z 43 kokosami ktore zagarnal.

    W realnym swiecie mechanizm ten dziala identycznie, z ta roznica ze z punktu widzenia pojedynczego czlowieka srodki wydaja sie nieograniczone, co nie oznacza ze program BHC nie jest zwyklym szkodliwym naciagactwem, a nieetycznym dzialniem majacym na celu okradanie glupich ludzi.

    Powodzenia w zbijaniu fortuny!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Internet to wspaniała rzecz, jaka przydarzyła nam się w XXIw. Można pisać co się chce. Niekoniecznie co się WIE, ale właśnie co się chce. Tu także wolność słowa objawiać się może najpełniej. To bardzo dobrze, bo możemy wyrażać się w nieskrępowany sposób. Ale czasem warto coś wiedzieć, zanim się coś o tym napisze. Jak mówi przysłowie: "Wszystko wolno, ale nie wszystko się godzi".
    MLM jest po prostu sposobem na wprowadzanie produktów na rynek. Może się podobać albo nie, ale jest. I jak w każdym biznesie TRZEBA PRACOWAĆ i TRZEBA NAUCZYĆ SIĘ czegoś nowego. I trzeba dać sobie na to trochę czasu.
    Inaczej mówiąc: TO NIE JEST SPOSÓB NA SZYBKIE PIENIĄDZE. I NIE JEST TO BIZNES DLA LEKKODUCHÓW, IGNORANTÓW I NIEROBÓW.
    Pozdrawiam
    Adam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawi mnie dlaczego MLM-owcy tak namiętnie się tutaj produkują. Przecież to "głupi blog" którego autor "nie zna się na rzeczy". Dlaczego im się chce tu przyłazić i wklejać kawałki materiałów reklamowych, na które dali się nabrać?

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystko prawie jest piramidą a napewno strukturą organizacyjną. Życie jest splotem struktury np: jak serce nie może bić bez mózgu tak mózg bez serca nie może funkcjonować. Także zakład pracy jest piramidą tylko na sam szczyt jest trudno się dostać ale co najważniejsze nawet jak dojdziesz na ten szczyt to i tak nie będziesz właścicielem szczytu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystko jest piramidą, życie jest splotem struktury... . A cóż to za bełkot?
    Krakus

    OdpowiedzUsuń
  21. Autorze ile zarabiasz?

    OdpowiedzUsuń
  22. Chcesz być fajny, to zgłoś //money gift// do sądu, wykaż ich nieuczciwość i wtedy będziesz kimś..

    Pomstowanie na firmy MLM, gdzie winni są ludzie - zarówno dołączający naiwni jak i cudowni wizjonerzy - to żałosny chwyt na ruch, bo z takimi jak Ty już mało komu chce się gadać.. I słusznie, bo żałosnym autorze jesteś.. Ale za powyżej wymieniony syf... Działaj. Branża(!) MLM będzie Ci wdzięczna.. Czego nie mogę powiedzieć niestety o nieświadomych baranach. Barany to barany w końcu.... Ale.... Taka sama z nimi gadka jak i z Tobą/Panem, czy jak tam Osoba pragnie być nazywaną..

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Grupa FM ma świetnej jakości produkty i w dobrej cenie, bo kupujemy bezpośrednio od producenta , a nie przez pośredników (hurtownie międzynarodowe, hurtownie krajowe, hurtownie regionalne, sklepy (tutaj jest narzutka największa)).

    Jeśli Grupa FM istnieje już 9 lat i jest już w 67 krajach to musi być legalna 100 % i musi mieć dobre produkty w dobrej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  24. To, że cokolwiek działa w wielu krajach i od lat w żaden sposób nie jest gwarancja legalności - mafia tez działa w wielu krajach od lat.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak wielkim trzeba być ignorantem,żeby napisać taki artykuł ??

    OdpowiedzUsuń
  26. Byłem wczoraj na spotkaniu rekrutacyjnym w FM w Warszawie. Kobieta mówiła "U nas nie ma pośredników, przedstawicieli handlowych, nie płacimy za transport, nie płacimy za magazynowanie, nie płacimy sprzątaczkom itp."
    Mam pytanie: Kim jest ta pani jeśli nie przedstawicielem handlowym, kto zamawia towary i gdzie je magazynuje, czy towary się same teleportują czy biuro, w którym było spotkanie jest wynajmowane za darmo. Struktura FM również generuje koszty. Skala jest mniejsza niż np. w Biedronce i wyższe koszty dlatego badziewiasty płyn do WC jest dwa razy droższy niż Domestos. Na koniec nawet nie dostałem katalogu z produktami ponieważ to tajemnica. Baba chwaliła perfumy, popsikała mi na rękę. Po wyjściu za spotkania po godzinie zapach wywietrzał. Kupować produkty FM to trochę jak chodzić w podrobionych ubraniach 3 razy droższych.

    OdpowiedzUsuń
  27. Produkty FM to podróbki istniejących juz zapachów. Każdy produkt ma swój numer i jest określony jako "zapach podobny do jakiegoś innego". Np. nr 100 pachnie jak red ferrari ale jest połowę tańsze. A co najważniejsze - połowę gorsze.

    OdpowiedzUsuń
  28. MLM to śmieszne piramidy-sekty, które jako przykrywki używają badziewiastych 'produktów', których wyprodukowanie kosztuje mniej niż 10 groszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłamstwo - co tu więcej można dodać.

      Usuń
  29. UWAGA! OSOBY KTÓRE SĄ UCZULONE NA FAKTY PROSZĘ O NIE CZYTANIE TEGO POSTU!

    Jestem w szoku wypowiedziami TAK "KOMETENTYCH" OSÓB JAK WY.
    "SEKTY! PIRAMIDY! BADZIEWIASTE PRODUKTY !"

    Ludzie.... Opinie czy fakty? Co was bardziej przekonuję, człowiek zakłada blog, lub temat bo nie zrozumiał pojęcia MLM :) Pozwólcie że wam przypomnę co to jest piramida finansowa w kilku słowach:

    Piramida finansowa jest to nielegalny sposób zarabiania pieniędzy od 1994r. Czy takie firmy jak Amway, FM Group będące już na wszystkich kontytentach świata były by jeszcze z nami na rynku? Krótko o piramidzie, osoba zaproszona przez ciebie niżej nie może zarabiać więcej niż ty!

    Uwaga, fachowcy marketingu sieciowego!
    MLM jest to legalny sposób zarabiania pieniędzy od ZAWSZWE :( Przepraszam że prawdopodobnie teraz zniszczyłem wam życie, ale taka jest prawda, MLM jest to taki biznes gdzie osoby zaproszone przez ciebie, mogą zarabiać przez ciebie! CZEMU ? Bo liczy się ilość struktur a nie ilość osób w jednej strukturze. Produkt jest przeliczany na punkty (jak paliwo na stacji), które zamieniają się na realne pieniądze wypłacane przez sklep internetowy.

    Podejrzewam że osoba zakładająca tego bloga czy nawet nie wiem jak to nazwać, myślała że wpiszę się do danej firmy, i dostanie "mercedesa" kupując jeden produkt i siedząc na tzw tyłku.

    Często ludzie myślą że to jest sekta, bo ci ludzie mają inny styl życia niż oni, muszą zmienić swoje nawyki związane z starymi zasadami rodziny itp, czyli psychologia, ale to jest każdego z osobna wybór. ..

    "FM to podróbki istniejących juz zapachów. Każdy produkt ma swój numer i jest określony jako "zapach podobny do jakiegoś innego". Np. nr 100 pachnie jak red ferrari ale jest połowę tańsze. A co najważniejsze - połowę gorsze." - I następny fachowiec :). Drom Fragrances poczytaj sobie potem komentuj :)

    Dla nowych dystrybutorów obojętnie jakiejkolwiek Firmy MLM :) Są ludzie którzy będą narzekać bo kupili produkt i nie dostali tego sławnego "Mercedesa", a tym czasem ktoś tego mercedesa dostaję.

    Jeżeli macie problem z zrozumieniem czegoś z MLM to nie porównujcie tego do piramidy, bo to jest całkiem co innego, czego większość nie zrozumieją. Spotkali jakiś nowych ludzi którzy prowadzą ten biznes i może źle, wytłumaczyli, albo ktoś nie zrozumiał, i oceniają wszystkie firmy w tym systemie :)

    Napisałem to bo jestem zażenowany takimi ludźmi którzy oceniają wszystko co się dookoła nich dzieję nie znając FAKTÓW! W samej ameryce na 500 tys Mionerów 20% to działacze w firmach MLM i to dystrybutorzy.

    MLM nie jest proste, ale nie jest łatwe, dlatego nie każdy też tam zarabia duże pieniądze, a ludzie którzy się boją, wolą siedzieć przed telewizorem, i pisać dawać like na Facebooku, czy ktoś nowy nie zrobił kupy dzisiaj :)

    Zastanawiało mnie czemu jest tyle ludzi którzy tylko hejtują firmy MLM, odpowiedź jest prosta, dla niech już nie ma ratunku, a ty jeżeli to czytasz i jesteś nowy w firmie MLM to mogę ci doradzić żeby uruchomić rozum na FAKTY a nie opinie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za bzdury:) To się nazywa programowanie umysłu. Trzeba sobie zdac sprawe, że nie wszystko w życiu od nas zależy:) a w MLM wciąganie sa ludzie słabi i naiwni(nie mówię tu o wyższych strukturach) . Do mnie przemawia zadanie matematyczne z wyspą. matematyka nigdy nie kłamie:) Pozdrawiam i życzę uwolnienia umysłu

      Usuń
    2. Tak, tak, "słabi i naiwni". Tyle, że ja znam historie osób, które weszły w biznes mlm będących już bardzo zamożnymi. :P

      Usuń
  30. Chm... wciągam 6 osób, tamte wciągają po 6 osób, tamte po 6... Już 10 poziom piramidy wymagałby większej liczby uczestników niż żyje w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to jest najprostszy argument. mój kolo od milionów mnie wyśmiał bo mówię mu że 10 poziom to 50 milionów, ale co ja tam wiem, skończyłem studia i wyjechałem harować do UK...

      Usuń
  31. Kubo :D Wciągać to możesz używki :) , dlaczego jedni zarabiają więcej jedni mniej, bo jedni to rozumieją a jedni nie, i narzekają bo wygodnie im jest pracować na etacie (nie mam tutaj nic przeciwko) i żyć tak jak chcą czyli być pracownikami innych. Są ludzie którzy tego nienawidzą i mają inny kontekst na wszystko. o szukają innych rozwiązań.

    Przeczytałem gdzieś o jakiś podróbkach. A czym dla ciebie są podróbki? Jak to działa? Czemu ty też możesz mnie takie "podróbki" sprzedając jako oryginalny produkt. Jak działa ten system, przecież podróbki są nielegalne? Czy wiesz jak są produkowane produkty? Czy firma biedronka będąc mankietem wszystkie w niej produkty sama wyrabia?

    Niektórzy z was patrzą sztywno na Świat, robicie reklamę codziennie za darmo, idąc do baru, kawiarni kina, jak coś się podoba to idziemy i mówimy "EJ!, byłem na tym filmie.." i za chwilkę ktoś z twojego polecenia idzie tam za darmową reklamę :D, MLM płaci za żywą reklamę, nie każdy to lubi, nie wszyscy chcą tak zarabiać, to nie jest dla wszystkich. Dla niektórych to jest pasja, dla niektórych +1000 zł żeby zarobić na np: komórkę.

    Piramida Piramida :D , a jeżeli narysujesz siebie na kartce i poprowadzisz jedną odnogą z jednej strony i 180 stopni od drugiej strony to to jest piramida ? :D

    Osobiście mam inne plany niż MLM ale system jest dobry, tylko często ludzie nieodpowiedni :D Jak można wierzyć komuś kto nie znając systemu, firm na rynku, jaki MLM jest dobry jaki zły na forach :D

    Pozdrawiam znawców życia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest u was najlepsze sekciarze - udawanie że tylko praca na etacie jest pracą dla innych. Otóż "praca" dla FM to od pierwszej zakupionej rzeczy (np. testera) praca dla innych i to niezależnie czy uda wam się zarobić czy nie (na 90% nie). Jeśli jakiś wyżelowany cwaniaczek ma interes w sprzedawaniu tobie produktów i w tym żebyś przed znajomymi kompromitował się akwizycją i półprawdami to jest to nic innego niż praca na jego recz. Wszelkie struktury pasywnych dochodów to najlepszy dowód na dorabianie innych. Produkt jest tu przykrywką dla celu samego w sobie jakim jest spontaniczne wyciągnięcie kasy od świeżo zmanipulowanego, nastrojonego człowieka. Obrzydliwą rzeczą jest to, że wciągnięcie kogoś w stukturę MLM oparte jest na nachalności zmanipulowanego znajomego który oczekuje po koleżeńsku zaufania i wejścia w "biznes życia"

      Usuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ech... Ludzie... Dlaczego w Polsce (a może i nie tylko) są specjaliści od wszystkiego? "Ciocia mojej koleżanki w tym działała, ale nic nie zarobiła i mówiła, że to oszustwo... blablabla" Kiedyś grałem w piłkę nożną, ale mi nie wychodziło i prawdopodobnie to przez to, że inni oszukiwali, albo mieli lepsze buty, bo to nie mogła być moja wina...
    Ludzie pomyślcie przez chwilę, jeżeli coś autentycznie jest na rynku od wielu lat to może jednak jest to w porządku? Chociaż trochę? Wspomniana była tu firma FM Group, polska firma działająca w wielu innych krajach. Dla mnie super.
    MLM to biznes - nikt nie powinien mówić, że to jest łatwe, ale na pewno łatwiejsze niż tradycyjny biznes, gdzie działasz całkowicie sam. MLM tworzą ludzie i jak każdy wie ludzie są różni i zawsze trafi się jakiś cwaniak co będzie chciał wykorzystać innych ludzi. Takie jest życie. Raz na wozie, raz pod wozem, więc nie piszcie, że coś wiecie o czymś skoro wam w tym nie wyszło, albo w ogóle nie braliście w tym udziału. Bądźcie poważni. Wypowiadacie się też na tematy operacji raka mózgu? Pozdrawiam Rafał Lenart

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój były pracował jako informatyk w siedzibie FM. Zarabiał tam nieźle, ale mówił że tych mrówek to mu bardzo szkoda. Ale "Petunia nie omlet" jak mawiał Ferdek Kiepski... Aha, tych kosmetyków nikt z pracowników nie używał ani nie rozprowadzał po rodzinie i znajomych, chyba że "perfumy" na prezent dla teściowej.

      Usuń
    2. czyżbyś był "bratem" "Bartosza Lenarta" który zażarcie niczym własnej cnoty broni FM na stronie FB obśmiewającej wasz sposób działania? A może skończyły ci się już pomysły na nazwiska kretynie? I skończ z tą stałą waszą gadką typu że jak coś komuś nie wyjdzie to jego wina i niech się nie wypowiada. Skoro ponad 90% ludzi których wciągniecie do swojej sekty (akt chrztu to zakup tzw. "testera") na tym nie zarobi to znaczy że to wy jesteście wobec nich nie w porządku obiecując złote góry. Potencjał do budowania struktur FM na miarę mercedesów dawno się wyczerpał bo działacie od wielu lat i teraz potrzeba wam już przede wszystkim pasywnego dochodu i jak najwięcej frajerów którzy dorzucą się do waszej piramidy. Pozdrawiam Stefan Lenart vel Ocipka

      Usuń
  34. Bo ta cala firma zarabia na opychaniu tych leasingow na mercedesy

    OdpowiedzUsuń
  35. http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/po-18-latach-koniec-procesu-ws-filmu-o-amway

    OdpowiedzUsuń
  36. gnać sku***synów i zabijać śmiechem naiwnych, a nie dyskutować z nimi - szkoda prądu na to

    to byłem ja, zdzich

    OdpowiedzUsuń
  37. Trochę rzetelnej wiedzy w temacie:

    http://hardata.pl/artykul-sponsorowany-o-mlm.asp

    OdpowiedzUsuń
  38. O boże, ale żenua jak czytam komentarze tych wielkich MLM-owców, którzy pod każdym artykulem ktory mowi prawde o mlm wyciagaja swoje z dupy wziete fakty jak to nie jest wspaniale xD pewnie dalej czekacie na pierwsze zyski ktorych ani nie widac ani nie slychac. Jakze smutne musi byc wasze zycie polegajace na naciaganiu znajomych i pisaniu klamstw w internecie. Dla wszystkich diamentowych kur*iszonów serdeczny ch*j w du*e ;) zastanowcie sie nad swoim zyciem. kasa to kasa tamto i do tego mercedes, bo hajs jest niby najważniejszy? tak wam wmawiaja zebyscie chciali zarobic jak najwiecej, namowili jak najwiecej osob. Za tymi interesami stoi garstka oszustow ktora zgarnia z was cala smietanke w postaci waszego wpisowego i kasy za kursy i tym podobne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie:)"Dla wszystkich diamentowych kur*iszonów serdeczny ch*j w du*e ;)" podpisuję się pod tym:)

      Usuń
  39. A tak wracając do tematu co Layo ma wspólnego z FM ?? FM to MLM a Layo to jeszcze niezdemaskowana piramida.... róznica jest wielka.... w FM nie trzeba wkładac mase forsy i czasu a wstep do Layo kosztuje 11,250PLN i cale dnie i noce szukania kolejnych ludzi

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja pracuję od 4 lat w grupie MLM i jak do tej pory to wydałem 30 pln na pierwszą kawę i plik materiałów. Zarobiłem kilkadziesiąt tysięcy i mam zamiar mimo wieku (66) osiągnąć pierwszy milion (jak Bóg da to plan na przyszły rok, choć nie wykluczony i ten). Mam też radość z tego, że pracujący ze mną ludzie też są szczęśliwi. Należy unikać MLM, które wymagają zakupów, a nie opierają się na własnej pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy jest Pan szczęśliwy przez 24h/ dobę?

      Usuń
    2. heheh, jak mnie bawi ta gadka o zarobionych milionach. Jakbym słyszał ex-żonę, której też mózg wymielili w MLM-ach. Na FB i w życiu stwarzała pozory milionerki, a jak 30 zł/tydz zarobiła to było dobrze. I tylko ciągle nowe dziadostwo wykupywała, żeby nie spaść z danego poziomu. A na moje pretensje, że dokłada moje pieniądze do tego gównianego biznesu też słyszałem gadki, że jej nie doceniam, nie rozumiem, ona odniesie sukces itp. Tak jej beret zryli, że już małżeństwem nie jesteśmy. Teraz ma partnera z branży - opowiadają sobie wzajemnie jak to jest super i żrą tynk ze ścian bo jakoś zarobić nie mogą...

      Usuń
  41. Przez kilka lat szukalem dobrej firmy mlm I produktu. Wreszcie znalazlem nasza druzyna poszukuje 20 kandydatow na zostanie mlm profesjonalista zobacz witoold.ws

    OdpowiedzUsuń
  42. hahahahaha , doooobre

    OdpowiedzUsuń
  43. Jedno zdanie o artykule: autor nie ma pojęcia o czym pisze.
    A) porównanie MLM do piramidy to jakby mówić: każdy klient to złodziej,z tą różnicą że płaci za to co bierze, ale jednak złodziej.
    B) nie każdy w MLM zarabia miliony. Co to za debilny argument? Oczywiście, że nie. Jak wszędzie. Ale każdy ma te same możliwości i narzędzia. Pracując w "normlanej" (jak to nazwał autor) firmie masz takie szanse?
    C) szkolenia kosztują. Kolejny argument chłopczyka w krótkich spodenkach. W jakim świecie musi żyć autor, że chciałby aby szkolenia (sala, obsługa, serwis kawowy, obiad, materiały...no i wiedza!) były za darmo. Bez komentarza.

    Z drugiej strony ciekawe czy autor przez ostatnie 3 lata (jeśli nadal obserwuje rynek) nadal ma podobne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  44. Przez rok zastanawiałem się czy działać w mlm.. też uważałem to za gówno...Byłem tzw. niewiernym Tomaszem...:)
    Pewnego razu udało mi się spotkać osobę której naprawde wyszło...i ma z tego kupę kasy...
    To prawda nie możemy wszyscy jeżdzić mercedesami...bo to by nie miało sensu ale każdy ma taką szansę...
    Musi jednak ciężko pracować i liczyć się z wieloma wyrzeczeniami...A przede wszystkim posiadać samodyscyplinę...
    To jest Biznes tylko dla kumatych i w miarę ogarniętych...Którzy rozumieją to, że aby coś z tego mieć trzeba ciężko pracować..
    Czy jak idziesz do Sklepu to myślisz że kupujesz najtaniej i nikt na tobie nie zarabia...W cenę towaru wliczona jest reklama,czynsz,pośrednicy,transport,nawet pensja Pani która Cię kasuje...nie mówiąc o tym, że sami tankujemy auto aby dojechać do sklepu...
    Mlm to trochę inny sposób zarabiania.Aby to robić - trzeba to zrozumieć...i Nauczyć innych ludzi aby też to zrozumieli i zmienili swoje nawyki zakupowe...
    I tak to się kręci...
    Zawsze będziemy wyśmiewani przez innych gdyż jesteśmy największą konkurencja dla zwykłego obrotu towarem...
    Kto tego nie rozumie nie ubliżając nikomu...do końca swojego życia będzie wydawał pieniądze i nic z tego nie bedzie miał...
    Czy jak idziesz z Rollmana :) i masz pełną torebkę kosmetyków...masz coś jeszcze od nich? Pewnie nie...:) A ja mam!!! Mam gratisy...mam punkty własne za moje zakupy...i mam punkty za zakupy mojej grupy...i z tego mam pieniądze...ale czy Ci pode mną mają żle? Raczej nie...Bo nauczyłem ich jak to robić...i oni mają tak samo...bo wszyscy do pewnego poziomu działamy razem...do pewnego poziomu...
    Jak powiedziałem MLM to Biznes tylko dla kumatych...

    OdpowiedzUsuń
  45. O ty frajerze!!! Pierdoło saska!! Przez takich jak ty straciłem dziewczynę na której mi zależało. Też jest w tym gównie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No sorry...przykro mi bardzo...To spróbuj z Nią pogadać i działajcie razem...Ja działam z moją dziewczyną i dobrze się dogadujemy... trzeba tylko chcieć,,,

      Usuń
  46. bezmózgie anty MLM-owe patałachy, wydaja swoje ciężko zarobione lizaniem brudnej dupy swojego tłuściutkiego szefa, często srając pod siebie z wysiłku, pieniądze na produkty w sieciach zagranicznych sklepów, gówno z tego mając i jeszcze swoją inteligencją dzieląc się na stronach. Czy to jest forum upośledzonych, czy inni ten syf czytają dla jaj ?
    Jeśli czegoś nie rozumiecie w MLM to nie obszczywajcie tego jak kundle.

    OdpowiedzUsuń
  47. MLM to handlowy model przyszłości

    Jakie opinie na temat MLM prezentują najbogatsi ludzie na świecie?


    Gdybym miał dziś budować firmę od nowa, raczej niż budować firmę w tradycyjnym systemie, wybudowałbym firmę na zasadach marketingu sieciowego.

    Bill Gates, założyciel Microsoftu, najbogatszy człowiek na świecie​​



    Marketing sieciowy jest przemysłem z obrotem 114 miliardów dolarów rocznie. Przez ostatnie dziesięciolecie zanotował wzrost o 91%. Globalnie pracuje w nim ponad 60 milionów ludzi, z tego 15 milionów to Amerykanie. Biorąc to na zwykły rozum jest to biznes XXI wieku.

    Warren Buffett, obecnie najefektywniejszy inwestor na świecie oraz trzeci najbogatszy człowiek na świecie



    Gdyby wszystko stracił i musiałbym zaczynać wszystko zupełnie od początku, znalazłbym dobrą firmę MLM i rzuciłbym się w wir pracy.

    Donald Trump, magnat handlowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładna propaganda, ładna... Wiesz, to że rynek notuje wzrost, to nie znaczy jeszcze, że ci na samym dole cokolwiek z tego mają. Powiedz mi jeszcze, ile średnio w tym systemie utrzymują się nowi pracownicy, jak już tak ładnie sypiesz systematykami? Jaka jest mediana zarobków? Mediana, bo średnią arytmetyczną zbytnio przekłamują zarobki "prezesów". Noo i najważniejsze - do każdej podanej statystyki i cytatu poproszę źródło. Wiarygodne, a nie wasze ulotki.

      Usuń
    2. Już ci mówię o zarobkach w tych "firmach":

      "Można często spotkać się ze stwierdzeniami, że na MLM nie zarabiają osoby, które nie pracują. W odpowiedzi na to pytanie Robert FitzPatrick, autor książki „False Profits”, na temat marketingu wielopoziomowego sporządził raport z działań takich firm jak Amway/Quixtar czy Herbalife. Według jego danych 99 proc. dystrybutorów sieci MLM zarabia zaledwie kilka dolarów tygodniowo.
      Z kolei według oświadczeń opublikowanych przez same organizacje i zebranych przez dr. Jona M. Taylora, 99,99 proc. członków sieci Amway – po odliczeniu wszystkich zakupów i wydatków – traci pieniądze. Zyskuje tylko 0,01 proc. W Herbalife statystyki prezentują się nieco lepiej: zyskuje 0,58 proc.
      Oznacza to, że straty 99 proc. dystrybutorów przekazywane są na rzecz kilku osób z góry łańcucha.
      – MLM ma trochę inną budowę niż piramida finansowa, ale według mnie cały schemat hierarchicznego zarabiania na pracy innych niczym się nie różni. Co ciekawe, w polskim prawie nie mamy formalnego zakazu funkcjonowania piramid finansowych, więc prowadzenie spraw jest bardzo trudne – polega na szukaniu różnego rodzaju oszustw i wyłudzeń – zaznacza Michał Jaskólski, ekspert ds. prawa z Business Centre Club."

      http://www.pulshr.pl/wynagrodzenia/zarobki-w-mlm-99-proc-pracownikow-zarabia-na-1-proc,34185.html

      Usuń
    3. Brednie, które jeden hejter wkleja na wszystkich forach i wątkach dotyczących Amway.

      "Robert FitzPatrick, autor książki „False Profits”, na temat marketingu wielopoziomowego sporządził raport z działań takich firm jak Amway/Quixtar czy Herbalife. Według jego danych 99 proc. dystrybutorów sieci MLM zarabia zaledwie kilka dolarów tygodniowo."

      Bzdury wyssane z palca.

      "Z kolei według oświadczeń opublikowanych przez same organizacje i zebranych przez dr. Jona M. Taylora, 99,99 proc. członków sieci Amway – po odliczeniu wszystkich zakupów i wydatków – traci pieniądze. Zyskuje tylko 0,01 proc. W Herbalife statystyki prezentują się nieco lepiej: zyskuje 0,58 proc."

      Jak wyżej.

      "MLM ma trochę inną budowę niż piramida finansowa,"

      KOMPLETNIE inną.

      "cały schemat hierarchicznego zarabiania na pracy innych niczym się nie różni."

      Bzdura.
      Podwazyć w ten sposób można KAŻDY duży, legalny biznes, poczynając od sieci marketów, przes stacje benzynowe, sieci restauracji, hoteli, na kioskach Kolportera kończąc.
      One też są "pramidami finansowymi"?

      "Co ciekawe, w polskim prawie nie mamy formalnego zakazu funkcjonowania piramid finansowych,"

      KŁAMSTWO.
      Podstawą do zakazu działalności piramid finansowych jest "Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji", za tworzenie i rozwijanie struktur piramid finansowych grożą konkretne sankcje.

      Usuń
  48. Witam,
    Prowadzę dużą firmę, zatrudniam wielu pracowników, dużo wydaję na reklamę i twierdzę, że MLM jest genialny dla firm, które chcą własną firmę budować na tej podstawie. Jednak nigdy w to nie wejdę, bo jest to wyzysk najmniejszych w hierarchii i tu postawię kropkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KAŻDY duży biznes mozna określić jako formę wyzysku. Zarzut niepoważny.

      Usuń
  49. W latach 2004-2008 byłem w jednej firmie MLM rozprowadzającej suplementy. Poznałem mnóstwo ludzi... Dziś jest rok 2016 i nikt (słownie NIKT - sprawdzałem!) z nich nie zajmuje się już tym "biznesem", nie mówiąc już o tym, żeby ktoś się dorobił tam jakiś pieniędzy. Raczej wszyscy chcieliby zapomnieć o tym jak dali się wtedy nabrać i ile pieniędzy stracili......

    OdpowiedzUsuń
  50. Moja przygoda z pewną znaną firmą MLM miała miejsce w latach 2004-2008. W zeszłym roku - podczas sprzątania mieszkania - wpadł mi w ręce notes z telefonami do ówczesnych entuzjastów takich jak ja. Choć pewna część numerów już była nieaktualna, to dodzwoniłem się do ponad 30 osób i podając się za klienta chciałem zakupić produkty. Nikt, dosłownie NIKT się tym już nie zajmował. Część była nawet wyraźnie zirytowana przypomnieniem tamtej sprawy. Tych, których telefony były nieaktualne próbowałem zlokalizować w internecie.
    ANI ŚLADU! Czasem tylko stare ogłoszenie z linkiem do NIEISTNIEJĄCEJ już strony internetowej.
    To ponad 50 osób!
    Więc co z nimi? Sami nieudacznicy, ofermy? O ile pamiętam był tam cały przekrój społeczeństwa - od salowej w szpitalu po faceta z doktoratem.....
    Co to jest za biznes w którym ani jedna osoba z tak dużej grupy nie osiągnęła sukcesu polegającego chociażby na kontynuowaniu tej działalności?
    Ciekawe byłoby zrobić statystyki - jaki procent z tych, którzy rozpoczynają osiąga chociaż - już nie mówię miliony - ale jakąś niewielką stabilność finansową za którą można żyć.
    Ale takich statystyk nie ma, bo byłyby druzgocące dla tego "biznesu". I wielu ludzi by nawet do niego nie podchodziło - a to oznaczałoby zmniejszenie dopływu naiwnych wraz z ich pieniędzmi czyli "biznes" przestałby "rosnąć"......
    A to byłaby katastrofa, prawda ....?

    OdpowiedzUsuń
  51. Są trzy etapy "pracy" w MLM:

    Etap 1. Słyszysz: "genialny biznes, pracujesz tylko 2 godziny dziennie, jesteś wolny, nie masz przełożonych, nie musisz mieć żadnego kapitału" itp.

    Etap 2. Odbyłeś już szkolenia (płatne), zakupiłeś starter, produkty, materiały promocyjne, motywacyjne i szkoleniowe. Tylko, że jakoś nie zarabiasz.... Idziesz z tym problemem do swojego sponsora. Ale teraz już słyszysz: "to jest normalny biznes, rezultaty zależą tylko od tego jak i ile pracujesz". O tym, że miał to być biznes genialny w którym pracuje się 2 godziny dziennie sponsor już zapomniał.... Wypomina ci natomiast, że myślisz negatywnie, jesteś za mało zaangażowany i powinieneś jechać na następne szkolenie gdzie się dowiesz jak robią to ci, którzy odnieśli sukces.....

    Etap 3. Zaczynasz podliczać koszty i stwierdzasz, że jesteś na permanentnym minusie (a nawet masz długi) czyli wydajesz ciągle na szkolenia, materiały szkoleniowe, ale w ogóle nie zarabiasz. Oświadczasz sponsorowi, że rezygnujesz z tego interesu i słyszysz: "to tylko i wyłącznie twoja wina, biznes jest genialny, tylko ty myślisz negatywnie i sam nie chcesz odnieść sukcesu" itp......

    Może być jeszcze etap 4: po kilku latach sprawdzasz co porabiają inni ludzie, którzy wraz tobą mieli odnieść sukces.... Okazuje się, że WSZYSCY oni nie chcieli odnieść sukcesu i zajmują się już czymś zupełnie innym, a o tamtej sprawie chcą zapomnieć.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolo wkleja ten bzdurny tekst na zasadzie - kopiuj-wklej.
      No to ja zrobię to samo, by mu utrudnić robotę mieszania ludziom w głowach. :P

      ad. 1 Pracujesz ile chcesz, wolnym się stajesz a nie jesteś następnego dnia, nie masz przełożonego, tylko doradcę a konieczny kapitał jest tak niski, że trudno tu mówić o jakimś "kapitale" - obracasz tym, co masz na bieżaco na starcie z innych źródeł, np. z pracy na etacie.
      Ktoś może podać JEDEN przykład kogoś, kto zaciągał kredyt, by kupić proszek do prania? ;)
      Powagi.

      ad 2. Szkolenia BEZPŁATNE są dla PRACOWNIKÓW zatrudnionych na rodzaj umowy o pracę.
      Jak chcesz rozwijać BIZNES to nie oczekuj BEZPŁATNYCH szkoleń.
      LOGIKI.
      Aby zacząć zarabiać, musisz zdobyć wiedzę i zacząć działać. NIKT nie będzie zarabiał tylko z tytułu podpisania umowy licencyjnej czy zaliczenia paru szkoleń.
      PIENIĄDZE NIE SPADAJĄ Z NIEBA.

      "Idziesz z tym problemem do swojego sponsora. Ale teraz już słyszysz: "to jest normalny biznes, rezultaty zależą tylko od tego jak i ile pracujesz".

      BO TAK JEST. Jak w KAŻDYM biznesie.

      "O tym, że miał to być biznes genialny w którym pracuje się 2 godziny dziennie sponsor już zapomniał...."

      Tak, po PEWNYM CZASIE i osiągnięciu OKREŚLONEGO POZIOMU w biznesie a nie następnego dnia po podpisaniu umowy licencyjnej.

      ad 3. "Zaczynasz podliczać koszty i stwierdzasz, że jesteś na permanentnym minusie."

      Ile jesteś "na plusie" robiąc zakupy w markecie?
      LOGIKI.

      "(a nawet masz długi)"

      Nie znam nikogo, kto popadł w długi na skutek rozwijania biznesu mlm.

      ad 4. "Może być jeszcze etap czwarty: po kilku latach sprawdzasz co porabiają inni ludzie, którzy wraz tobą mieli odnieść sukces...."

      Biznesu mlm nie zbuduje się w pojedynkę, a skoro większość ludzi szybko się poddaje, to i nic dziwnego, że rotacja jest spora.
      Nakładając na to - w naszym kraju - społeczeństwo podejrzliwe na granicy paranoi i w większości pozbawione umiejętności racjonalnego myślenia - jest to naprawdę ciężki biznes.
      Co nie zmienia faktu, że branża mlm rośnie z roku na rok.
      Dlaczego mówię, że w większości Polacy nie umieją myśleć racjonalnie?
      1. Kwestionowanie tego, że w tym biznesie są duże pieniądze do zarobienia to kwestionowanie TABLICZKI MNOŻENIA, która pokazuje czarno na białym jak jest.
      2. Twierdzenie, że ten biznes to "sekta" to czysty kabaret - podajcie mi przykład innej "sekty" notowanej na giełdzie w Nowym Jorku.
      3. Twierdzenie, że to "piramida finansowa" jest absurdalne, w świetle faktu, że piramidy finansowe są w Polsce zakazane i ścigane z urzędu na podstawie Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji - polecam lekturę. Żywot PRAWDZIWEJ piramidy finansowej to MAKSYMALNIE 2-3 lata, zaś AMWAY działa w Polsce NIEPRZERWANIE od 1991 r. - nic to nikomu nie mówi? Naprawdę? :P
      4. Twierdzenie, że to "oszustwo" - pomijając to, co napisałem w pkt. 1 i 3. - jest absurdalne - oszustwo, które trwa w Polsce od 1991 r. i żaden sąd go nie ściga i nie zakazuje a kogoś, kto wniósł sprawę o to, że "AMWAY go oszukał" można szukać ze świecą. ;)

      Lista absurdów ze strony krytyków AMWAY i branży mlm jest znacznie dłuższa, nie chce mi się jej rozwijać.

      Usuń
  52. Jestem w FM GROUP POLSKA juz od 2011 r. Nie robie kokosow na tym ale lubie ich produkty Niektore naprawde sa fajne Oczywiscie jak wszedzie zdarzaja sie te ktorych nie polecilabym nikomu .Nigdy nie nastawialam sie na niewiadomo jaki zysk .Nie rozumiem dlaczego muwicie ze to piramida finansowa przeciez nikt nie kaze nikomu na sile budowac grupy czy wplacac jaki pieniedzy Jedyny wydatek to zakup startera z probkami perfum ktory zwroci sie w krotkim czasie . Bez tego nie wiadomo jaki zapach kupioc nawet dla siebie jezeli go sie nie powacha . Nie chcesz sprzedawac to kupujesz tylko dla siebie Ale sa osoby ktore same wracaja po ich produkty bo wiedza ze warto je kupic

    OdpowiedzUsuń
  53. Kocham swoje życie głównie dlatego, że mam własną firmę. To dzięki niej o nic się nie martwię i ciesze się pełnią życia. Jestem wdzięczny za to, że mam taką możliwość. Na stronie internetowej firmy BlueOak znajdziecie masę fajnych informacji na ten temat. Koniecznie poczytaj o tym, jak przebiega procedura wyceny firmy, czyli wycena przedsiebiorstwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz firmę i o nic się nie martwisz....
      Oglądałem twoja stronę - twój "biznes" ma charakter pasożytniczy....

      Usuń